Skróty Windows, które oszczędzają czas
Te, których szkoda, że nie poznało się wcześniej — na Windows 10 tak samo jak na 11.
Zrzut fragmentu ekranu
Win+Shift+S wycina zaznaczony obszar i wkłada go do schowka.
Zablokowanie sesji
Win+L, odruch do wyrobienia przy każdym odejściu od biurka.
Przełączanie okien
Przytrzymany Alt+Tab pozwala wybrać; Win+Tab otwiera pełny widok zadań.
Przyciągnięcie okna do krawędzi
Win i strzałka w lewo albo w prawo: okno zajmuje połowę ekranu.
Otwarcie eksploratora
Win+E, z dowolnego miejsca, bez zaglądania na pasek zadań.
Otwarcie ustawień
Win+I wpada wprost w ustawienia, bez drogi przez menu Start.
Zwinięcie wszystkiego
Win+D pokazuje pulpit, a ten sam skrót przywraca wszystko na miejsce.
Zamknięcie aktywnego okna
Alt+F4. Na pustym pulpicie otwiera za to okno zamykania systemu.
Otwarcie menedżera zadań
Ctrl+Shift+Esc otwiera go wprost, bez niebieskiego ekranu po drodze.
Uruchomienie polecenia
Win+R. Przydaje się do appwiz.cpl, ncpa.cpl albo po prostu cmd.
Odzyskanie tego, co skopiowane
Win+V otwiera historię schowka, którą włącza się raz na zawsze.
Zmiana nazwy pliku
F2 w eksploratorze; Tab przechodzi od razu do następnego pliku.
Usunięcie z pominięciem kosza
Shift+Del. Nieodwracalnie, co bywa dokładnie tym, o co chodzi.
Wstawienie emoji
Win+kropka otwiera panel, w którym są też symbole i GIF-y.
Skok do paska adresu
Ctrl+L w eksploratorze i w przeglądarce, żeby wpisać ścieżkę.
Utworzenie folderu
Ctrl+Shift+N w eksploratorze, krócej niż przez prawy przycisk myszy.
Wybór ekranu zewnętrznego
Win+P: duplikowanie, rozszerzenie albo tylko drugi ekran.
Utworzenie pulpitu wirtualnego
Win+Ctrl+D, a potem Win+Ctrl i strzałki, żeby przechodzić między pulpitami.